Przeskocz nawigację

Na wstępie proszę o przeczytanie tego – krytyka jest dobra i zła – ale liczy się krytyka konstruktywna , czyli taka która jest potwierdzona przez fakty , bądz dogłebna analizę – zobaczymy czy się uda.

Zaczniemy od ogranizatorów , dwóch młodych ludzi którzy podjeli się wielkiego trudu w organizację czegoś takiego wielkiego i im się udało aby ponad 200 osób przyjechało na tak zróźnicowaną imprezę – zróżnicowaną co do opinii :)

Organizacja była w wielu miejschach bardzo dobra a wielu poprostu leżała i kwiczała – powód to podejście ludzi co mieli wygłaszać prelekcję oraz tych co tą imprezę organizowali. Ci pierwsi poprostu olewali organizatorów , nie dając żadnego znaku życia czy dzwoniąc 5 min przed preznetacją że nie ma ich – jak to ktoś stwierdził ” Przecież ku… widzę “. Natomiast organizatorzy łamali się i dzielili na team a i team b. Team A to dwaj panowie co są wymienini jako organizatorzy , team b – ludzi dobrej woli którzy widząc chaos jaki powstaje pomagali w organizacji ( ja trochę też ). Jeżeli jeszcze to czytasz i nie widzisz to tłumaczę – 2 ORGANIZATORÓW na 200 osób ??

Czy kogoś mocno powalilo i chce potem powiedzieć , zrobiłem to z kolegą ?? Podejście typowo nie dorosłe – jak można do czegoś takiego dopuścić , przecież to brak logistyki , brak organizacji pracy powdował poprostu cytując “żenadę”. Impreza co ma powyżej 200 osob powinno obsługiwać min 10-15 osób – tak jak się to robi na wielu innych takich imprezach.

Teraz trochę o agendzie – super , ilość powalała – jakość już nie :) To co wypadało często było zastępowane tworem własnym samych uczestników ( bardzo mocno widać zangażowanie Demosceny ) oraz Pana od Atari.

Zaczynając krytykę , zacznę od siebie i swojej prelekcji która będzie do obejrzenia jak organizatorzy opublikuja jej zapis. Miałoby być dobrze wyszło lepiej i gorzej :) Na swoja obronę biorę że brak wlasnego sprzętu bardzo mi dał się we znaki oraz co ważne – demoscena mocno przeciągała mnie na imprezę RiverWash – słowem , Mocno Popłyneliśmy %% :) dzień przed ;)

Dodam tego czego nie udało mi się , zapomniałem albo coś innego było problemem.

- Zainstalowałem ok 4,5 gb programów potrzebnych mi do prelekcji – wykorzystałem 3,0gb ( zostało dużo tego czego nie udało mi się pokazać :) )

- Projekt BUG to nazwa kodowa , demoscena nazwała to ( Bardzo Udana Gra ) , skrót ten jest zbiorem projektów ktorych nie mogłem pokazać bo są w stanie produkcji , edytora do gry HiveMind o nazwie MicroBUG ( nazwa tymczasowa ) i inne.

- XNA nie działa pod x64 , nie ma jeszcze wersji pod VisualStudio 2010

- Brak czegoś takiego jak PowerPoint na kompie ktory dostałem od organizatorów to porażka ;) PowerPoint Viewer to nie to samo ….

- Widać było trochę jakby wykład nie trzymał tytułu – przepraszam , za rok jak los pozwoli – będzie TYLKO XNA – teraz chciałem pokazać że GameDev to nie tylko gry – to też programy do gier :)

Opis na tym co byłem – 2 zdania

“Demoscena – zabawa, sztuka, trening, czy filozofia życia? “ - tak zwariowanych ludzi , dawno już nie widzałem w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Demoscena żyje i mam nadzieje , będzie żyć DALEJ.

“Pixel Art” - Poprostu zajebiście dobra robota wykonana przez grupkę ludzi którzy tworzą ciekawy nurt artystyczny  – Pixel czyli najmniejsza wielkość na ekranie monitora która zamienia się w cuda. Ludzie chyba zapomnieli że piękno to też 2d , grafika rastrowa itd.

Mógłbym tutaj opisać wszystkie na ktorych byłem , ale idea biorę wszystko co kto oferuje nie do końca była dobra. Wszystkie pogadanki filozoficzne oraz te ktore były prowadzonew sposób nudny dały sie we wznaki nie którym uczestniką.

Podsumowaując – Za rok robimy coś jeszcze większego , mam nadzieje że zgodnie z tym co organizator zapowiedział , robimy to na ZACHODZIE Polski ( Poznań  ?? :) ) i że zrobimy to jeszcze lepiej. Więcej jakości , więcej organizatorów oraz więcej zabawy.

Proszę tych co czytają , aby te nasze spory , grupowe pogadanki gdzieś pozostały i aby nie dzielić się a łączyć , łączyć starych wyjadaczy oraz młodych , nie doświadczonych jeszcze ludzi.

Osobiście organizatorzy powinni bardziej zachowywać się doroślej a ja powiniem bardziej się przygotować , ale to wszystko dopiero za rok , teraz poprostu cieszmy się że ZTG 2010 udał się , tak jak to tylko mogło się udać.

Pozdrawiam wszystkich znajomych , ludzi z Polygonu , ludzi z Vivid Games. Idea piękna , podziwiam ludzi co jechali przez całą Polskę na zabawę. Ja miałem tylko 650 km , inni 800 km a jeden nawet leciał 1100 mil ;) Wszyscy ci coś wnoszą do tego świata GameDev’u – więlkie dzięki że tak to lubicie i robicie.

Jak wrócę tylko do domu i własnego komputera to wyślę preznetację oraz postaram coś jeszcze dodać :) Obecnie są wakację i pogoda poprostu idealna do spędzenia w gronie znajomych z Polski :)

2 Comments

  1. No z XNA na 64 bitach nie jest łatwo, ale działa by było jaśniej :)
    Tu opis jak kompilować by było dobrze: http://blogs.msdn.com/b/shawnhar/archive/2008/02/25/xna-framework-on-64-bit-windows.aspx
    Wiem coś o tym, bo tydzień przed prezentacją też zmieniłem maszynę na 64 bity i walczyłem 2 dni przed prezentacją właśnie z tymi problemami…

    Co do Vs2010 to oczywiście jest XNA 4.0… Wiem, wiem to RTM i nie wspiera X360…

  2. Faktycznie , źle to napisałem ale z “Pudełka” to nie działa ;)
    XNA 4.0 w wersji CTP czy RTM to dalej nie to co daje mi możliwość przenieśenia mojej gry do .net 4.0 …
    A brak wsparcia do x360 to trochę nie fajne skoro zbliża się już niedługo ……….. :) Xbox Live w Polsce ;)


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.